RETURN.

8 | dodaj

Heii

Dziś wracam do was z postem nieco innym niż zwykle, ponieważ jest to post konkursowy. Postanowiłam wziąć udział w konkursie zorganizowanym przez moją ulubioną markę, jaką jest NeoNail ♥ Po całym dniu ciężkiej pracy, chciałam przedstawić wam jej efekty.
Moja przygoda z hybrydą zaczęła się ponad 3 lata temu. Początkowo do swoich stylizacji używałam lakierów innej marki. Jednak ciężko się nimi pracowało. W niektórych kolorach był problem z pigmentacją i trwałością. Po pewnym czasie postanowiłam spróbować z marką Neonail. I od tamtej pory jest królową w mojej kolekcji lakierów. 
Lakiery z Neonail mają świetne krycie, dzięki czemu nie trzeba się długo męczyć, by wyczarować z nich piękną stylizację. Do tego gama kolorów oferowana przez tą markę jest genialna. I co najważniejsze - u mnie strasznie długo się trzymają. 
Szczególnie zakochałam się w jednym z kolorów - 3205 Light Peach. Kupiłam go w maju i od tamtej pory maluję paznokcie tylko nim. ( by urozmaicić wygląd moich paznokci w tym kolorze zawsze dodaję jakieś wzory bądź używam naklejek wodnych - żeby po prostu cały czas nie wyglądały tak samo ).

Chciałabym przedstawić wam moją najnowszą stylizację.
Oraz efekty dzisiejszej mini-sesji.


perfumy - Calvin Klein IN2YOU



3205 Light Peach & 3217 Tango Argentino



PS. Koniec końców głównym przedmiotem tej sesji były moje paznokcie haha
Dlatego niewiele jest moich zdjęć.

Mam nadzieję, że post wam się spodobał. Zachęcam do obserwowania i komentowania. Kolejny wpis już wkrótce!

Do usłyszenia,
xpvulinkvxx








Kiedy Paulina i Karolina pilnowały młyna..

12 | dodaj

Hej

Jak obiecywałam, jest i pierwszy post na temat moich pierwszych praktyk. Chociaż pewnie niektórzy z was dziwią się, że już na pierwszym roku mam praktyki - u nas na uczelni tak już jest - 6 tygodni praktyk (można samemu wybrać gdzie) - musi być to muzeum (lub instytucja kultury) oraz park narodowy lub krajobrazowy. 
Ja zdecydowałam się na Skansen Rzeki Pilicy, troszeczkę ze względu na ograniczenie kosztów (bo na tym roku studiów miałam ich sporo), ale też ze względu na to, że dzięki pobytowi tam, mogę poznać lepiej obszar, na którym mieszkam. 
Po pierwsze: 3 tygodnie praktyk, 6 godzin dziennie, wolne weekendy. W trakcie musiałam zrealizować program narzucony przez uczelnię (zapoznanie się z historią placówki, liczbą turystów odwiedzających, strukturą organizacyjną itd..). Oprócz jego realizacji, musiałam wykonywać zadania zlecone przez mojego opiekuna w Skansenie. A była nim pani Kinga. Bardzo miła i pozytywna osoba. Zabawna i przyjazna. 
Do moich zadań należało: towarzyszenie podczas oprowadzania (konkretnie wsłuchiwanie się w to, co mówił przewodnik), pilnowanie młodzieży, czasem czyszczenie gablotek, oraz sprawdzanie, czy wszystko jest na swoim miejscu w nienaruszonym stanie. 


Najbardziej podobało mi się oczywiście uczestnictwo w oprowadzaniu. Strasznie podobała mi się praca przewodnika, ale chyba byłam jeszcze zbyt nieśmiała, żeby sama wziąć grupę haha 
A w trzecim tygodniu była już taka możliwość.
Przez te trzy tygodnie opanowałam większość informacji na temat placówki, umiem więc sama o niej powiedzieć coś więcej, poznałam wielu ciekawych ludzi oraz Karolinę. 
Kim jest Karolina?
Karolina, to skansenowa kicia - najstarszy pracownik placówki, nazywana przez pana kierownika Karoliną z młyna (kotka lubi położyć się w środku i spać:)


Ale dlaczego właściwie z młyna?
Ponieważ jest to skansen poświęcony rzece. Na terenie placówki znajdują się obiekty i eksponaty związane z historią rzeki. Takie jak np. Młyn wodny przeniesiony z Kuźnicy Żerechowskiej, pojazdy pancerne wydobyte z Pilicy (z czasów II wojny światowej), czy stara stacyjka z kolei warszawsko-wiedeńskiej i wiele wiele innych.






Może tematyka wydaje się ciężka, ale wcale taka wg mnie nie była:)










Tak, jak już wcześniej wspominałam, miałam nadzieję, dowiedzieć się czegoś więcej na temat mojej miejscowości i tak się właśnie stało. 
Dzięki tym praktykom zobaczyłam, jak ciężka może być czasem praca przewodnika. Ponieważ nieraz trafiła się grupa, która np w ogóle niczego nie słuchała lub grupa, w której dzieciaki całkiem przeszkadzały w oprowadzaniu. Ale nie powiem, że trafiły się również i fajne grupy dzieciaków, czy starszych osób.
Ogólnie rzecz biorąc, wybierając się na te praktyki nie sądziłam, że aż tak będzie mi się podobało. Bo w sumie, nie jestem jakoś zafascynowana młynarstwem, czy wojną i militariami. A z dnia na dzień wszystko, co tam widziałam stawało się coraz bardziej ciekawe - przynajmniej takie jest moje osobiste wrażenie haha
Było bardzo miło, bardzo dużo się mogłam nauczyć i strasznie mi się podobało.
Poniżej wrzucę wam jeszcze kilka zdjęć i już się z wami żegnam, żebyście nie pousypiali. 




















Wiem, że zapowiadałam kolejny post o praktykach koło 12 sierpnia, ale wcześniej na pewno jeszcze coś wpadnie. 

Chciałabym na koniec zapytać, co sądzicie o sposobie prowadzenia mojego bloga?
Czy jest coś, co powinnam zmienić?
Jeśli jest ktoś, kto mógłby mi podpowiedzieć, jak układać zdjęcia, żeby ładnie wyglądały to proszę o kontakt.
Zachęcam do obserwowania i komentowania:)

Do usłyszenia!
xpvulinkvxx

Spotkałam LittleMooonster96 !

2 | dodaj

Heii!

Jakby nie patrzeć, to dawno mnie tu nie było, a więc czas, by to nadrobić. Aktualnie jestem na moich małych wakacjach - czyli praktykach w Łebie. Chciałabym wam o nich troszkę opowiedzieć, ale zdecydowałam, że nie o tym będzie dzisiejszy post.
Natomiast będzie on o moim dzisiejszym dniu. 
Krótko, ale na temat haha
WIĘC
Zaczął się zwyczajnie. Poszłam rano na praktyki, wykonałam zlecone mi zadania i w sumie wypuścili mnie wcześniej. Wróciłam więc do kwatery, by przygotować się do wyjścia.
I na ten moment czekałam odkąd tylko go zapowiedzieli.




Podczas moich praktyk tutaj miałam okazję spotkać Angelikę, Stuarta i Dannyego, zamienić słówko i zrobić zdjęcie. Było mega pozytywnie, cała trójka rozmawiała z osobami, które przyszły na ten event i robili sobie zdjęcia DOSŁOWNIE z każdym. Nie spodziewałam się, że uda mi się do nich dotrzeć, ale także udało mi się zrobić z nimi fotkę. 




Już od jakiegoś czasu chciałam spotkać Angelikę, ponieważ inspirują mnie jej vlogi z podróży i sama kiedyś chciałabym nagrywać tego typu filmiki.

Szkoda, że nie było okazji spędzić z nimi trochę więcej czasu i porozmawiać oraz poznać ich trochę lepiej, ale taki moment mam nadzieję kiedyś też się przytrafi.

Może kiedyś znajdziecie vlogi z moich podróży na youtube haha
Oglądalibyście?

Żeby już nie zanudzać, mam nadzieję, że post wam się spodoba. 
Co do postów na temat praktyk - pojawią się - pierwszy, naprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu. Drugi, o tych praktykach, na których teraz jestem pojawi się koło 12 sierpnia.

Zapraszam do komentowania i obserwowania.
Chciałabym również prosić, o zostawienie serduszka pod zdjęciem: https://www.instagram.com/p/BlqgznxBasm/?taken-by=paulinciaaanomm , biorę udział w konkursie. Im więcej serduszek, tym szybciej moje zdjęcie zostanie zauważone przez STUU, Angele i Dannyego. 



Do usłyszenia
xpvulinkvxx

Student's Life

6 | dodaj

Heeej!

Żeby powstawiać tutaj kolejne zaplanowane już posty, najpierw muszę zacząć od krótkiego opisu mojego student's life'a, ponieważ większość postów będzie głównie dotyczyła tego tematu (nie martwcie się, nie będę zanudzać pisaniem o uczelni i zajęciach, ale jak to U MNIE wygląda w praktyce i życiu). Spokojne, inna tematyka też znajdzie tu swoje miejsce:)

Zacznijmy więc od początku. Studiuję w Łodzi, na kierunku Turystyka i Rekreacja i jest to mój pierwszy rok studiów. Wybrałam ten kierunek, ponieważ z miliona innych ofert wydawał mi się wraz z filologią angielską najciekawszy. Jednak nie udało mi się dostać na ten drugi kierunek. Trafiłam więc na turystykę.... czego nie żałuję. A nawet uważam, że to lepszy pomysł niż popularna filologia.

Studia na moim kierunku na uczelni w Łodzi mają swoją specyfikę. Najlepsze, co mi się w nich podoba, to fakt, że organizowane są wycieczki oraz ćwiczenia terenowe - czyli uczenie się czegoś więcej niż suchych treści ze slajdów. Podczas tych aktywności możemy "spróbować się" troszkę w tej branży, co oceniam naprawdę bardzo pozytywnie.
Na I roku mieliśmy wycieczki po Łodzi, ćwiczenia terenowe po Polsce Północnej oraz obóz w Niedzicy.

Podczas ćwiczeń po Polsce Północnej mieliśmy okazję zwiedzić najciekawsze miejsca w tym regionie, podczas gdy my sami byliśmy przewodnikami czy pilotami.
Mnie trafiło się pilotowanie trasy Trójmiasto. Było to trochę wyzwaniem, ponieważ prowadzenie kierowcy autobusu po miastach, których kompletnie nie znasz i w tym samym czasie przekazywanie informacji krajoznawczych grupie jest dość trudne, kiedy nigdy nie miało się z tym styczności. Aczkolwiek wszystko poszło w miarę sprawnie, było trochę stresu, ale to całkiem logiczne. Najważniejsze jest to, że wiele osób chwaliło, że dałam radę haha i że było ciekawie.



Krótko jeszcze o tym drugim wyjeździe. 
Byliśmy we wsi Niedzica-Zamek, gdzie mieliśmy 3-dniowy kurs kajakowy (2 dni na jeziorze, 3 dzień spływu Dunajcem) oraz 3 dni w górach. 
Kajaki - chyba najlepsze, co może być podczas takiego wyjazdu. Świetna zabawa, nabywanie umiejętności i dużo śmiechu. Miło wspominam instruktorów, którzy opiekowali się nami podczas kursu. Poza tym, udało mi się osiągnąć 1 stopień PSKK na kajaki górskie jednoosobowe. Niby minimalne osiągnięcie, ale cieszy:)
Przez następne trzy dni po kajakach, chodziliśmy po dolinach opanowując umiejętności typu orientacja w terenie, korzystanie z mapy i kompasu itp. 
Mieliśmy również ognisko integracyjne, gdzie wieczorem wszyscy razem mogliśmy zjeść kiełbaskę przy świetnej atmosferze, którą gwarantowała muzyka grana na gitarze.


Oczywiście te formy wyjazdów należą do części zajęć - jesteśmy z nich oceniani. Zazwyczaj wszyscy pozytywnie haha:) 
Oprócz tego typu ćwiczeń mamy także 6 tygodni praktyk - w muzeach i w parkach. Są również oceniane.
Jestem aktualnie w drugim tygodniu praktyk w skansenie. Ale na ten temat będzie już osobny post, który mam nadzieję pojawi się w ciągu kilku dni na stronie.

Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was za bardzo. Po prostu aktualnie moje życie opiera się na wielu wyjazdach, a żeby wam o nich napisać, wypadało najpierw opisać skąd one się biorą. 
Mam nadzieję, że będzie wam się podobało. 
Zachęcam do obserwowania i komenowania - to zawsze dodaje odrobinę otuchy i wsparcia. 

Do usłyszenia niebawem!
xpvulinkvxx


A few words about...

6 | dodaj

Hei wszystkim! 

Jestem zwyczajną dziewczyną z Polski, która ma wielką wyobraźnie. I to dzięki niej głównie zdecydowałam się tutaj pojawić.
Zawsze miałam jakieś wewnętrzne parcie do założenia bloga, ale nigdy jakoś się za to nie zabrałam. Zżerała mnie trochę nieśmiałość, obawy, że nikogo tu nigdy nie będzie i inne tego typu sprawy. Ale w sumie warto spróbować - oto i jestem! :)
Więc, nazywam się Paulina i jestem z rocznika '98. Aktualnie studiuję turystykę i rekreację, ale więcej o tym postaram się napisać w kolejnym poście. Ogólnie interesuję się podróżami, kulturą innych krajów (również tym, jak wygląda życie w nich); modą oraz stylizacją paznokci. Kocham również oglądać seriale! Pochłaniają one połowę mojego życia haha
Na blogu chciałabym poruszać powyższe kwestie, ale i dodawać notatki z życia codziennego. Mam nadzieję, że pomimo braku doświadczenia w prowadzeniu bloga będzie wam się go przyjemnie czytało. Zachęcam do obserwowania i komentowania:)
Myślę, że posty będą pojawiały się na pewno jeden w tygodniu. Czasem może więcej. Kolejnego możecie spodziewać się niebawem.




Pozdrawiam! 
xpvulinkvxx
Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.